Megnetyczne zauroczenie

Witajcie :)
Już luty, ale ten czas leci, czekam z niecierpliwością już na kwiecień - maj, bo lubię ciepełko ;)
Z lakierami megnetycznymi nie miałam styczności, często na blogach, stronach przewijały mi się takie lakiery ale hybrydowe, więc gdy zobaczyłam takie cudo do sprzedaży u wycon pl ( mam nadzieję że się nie obrazi, że ją tu oznaczę) musiałam je mieć !
Nie mogłam się oprzeć aby nie kupić ich więcej, więc kupiłam 4 ;)

Bazą jest czerń Manhattan 950, bardzo rzadko czarny gości u mnie na paznokciach, raczej przy stemplach, ale wydawało mi się że będzie to fajna baza pod lakiery magnetyczne.
I rzeczywiście Manhattan okazał się głęboką czernią, jeden minusik to że dosyć długo schnie, ale końcowy efekt mi się bardzo spodobał.
To magnetyczne cudo to Wjcon Magnetic 503, cudowny, mieniący się lakier , dający efekt kociego oka. Zmienia się jak kameleon, w zależności od światła. 
Chciałam pokazać na zdjęciach jak najlepszy efekt i mam nadzieję że mi się to udało ( na instagramie jest również mój filmik magnetic) mnie całość bardzo zauroczyła :)
Lakier jest zamknięty w 10ml buteleczce, jest troszkę rzadszy ale nie zalewa skórek. Jedna warstwa daje taki efekt jak na zdjęciach i filmiku.
Następnym razem wypróbuję kolejne lakiery Wjcon, mam nadzieję że efekty będą równie piękne, na pewno podzielę się opinią o nich :)
Ściskam :*
                                                                                                    Magda ♥♥

7 komentarzy: