LashVolution serum pobudzające wzrost rzęs - efekty końcowe

Witajcie :)
Dzisiaj chciałam Wam pokazać efekty trzymiesięcznej kuracji serum LashVolution.
Jakiś czas temu pokazywałam Wam efekty miesięcznej kuracji TUTAJ.
Ciekawa byłam końcowych efektów, liczyłam że rzęsy będą gęstsze, dłuższe (nie liczyłam na jakąś mega długość) oraz że będą choć troszkę podkręcone ponieważ moje rzęsy są proste jak druty.
Rzęsy dzięki serum stały się gęstsze,ciemniejsze, dłuższe i podkręcone i elastyczne, bo tak jak pisałam moim problemem zawsze było to, że są proste jak druty.
Jestem z efektów bardzo zadowolona i gdy skończę swoją buteleczkę na pewno będę kontynuować kurację.
Odżywka jest bardzo wydajna ponieważ sporo mi jeszcze jej zostało, do tego cena 79zł jest na prawdę bardzo przystępna w porównaniu do niektórych znanych odżywek.
Jeśli chodzi o skład pisałam Wam o nim w pierwszym poście, gdy zaczynałam swoją przygodę z serum, możecie zerknąć TUTAJ
Serum stosowałam codziennie na noc-przynajmniej się starałam, choć zdarzyło mi się że kilka razy jej nie użyłam.
Ale widziałam coraz to lepsze efekty :)
Jak widać rzęsy są ciemniejsze, może nie miałam ich bardzo jasnych ale ja widzę sporą różnicę.
Są dłuższe i gęstsze, ja jestem w nich zakochana :D
Bardzo przyjemnie mi się używało serum.
Nie dość, że dzięki niemu rzęsy stają się piękne to jeszcze nie wystąpiły żadne podrażnienia, zaczerwienienia to ogromny plus.
Serum dostaniecie na stronie producenta w cenie 79zł za 3ml, natomiast za dwa opakowanie taki pakiecik zapłacicie 158zł + darmową macie dostawę TUTAJ
TUTAJ możecie poczytać inne opinie osób, które używały serum LashVolution.
Ja jestem bardzo zadowolona z efektów :)
Ściskam.                                                                                                                                                                                                                                                   
                                                                                                                   Magda ♥♥

16 komentarzy:

  1. Super, że jesteś zadowolona :) Tego serum jeszcze nigdy nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam, ale coś takiego by mi się przydało, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że nie podrażniło. I super,że jesteś zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny kolor oczu i długośc rzęs:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja chyba się skuszę na te serum Long 4 Lashes :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie, że jesteś zadowolona, ja miałam l4l i mnie podrażniło, szukam czegoś właśnie, mam na oku jakieś tam serum ale sama nie wiem, które kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam go nigdy :) Stosowałam Long4Lashes i Bodetko i dały ładne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja sie skusilam na Nanolash.
    Faktycznie urosly ladny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam Long 4 Lashes i tez jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam, ale bardzo dobrze u mnie się sprawdziła dermena ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chciałabym mieć takie ładne rzęsy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja właśnie jestem na tej kuracji :)

    OdpowiedzUsuń