Sophin Matte Allure 354 + płytka Blueberry 04

Witajcie :)
Chwilkę mnie nie było, ale byłam z synkiem w szpitalu ... znowu niestety no ale takie życie.
Ale już jest wszystko w porządku i już wracam tutaj :)
Chciałam pokazać Wam kolejny lakier, który otrzymałam w paczuszce od firmy Sophin Polska w ramach współpracy.
Gotowe zdjęcia miałam już dużo wcześniej, ale nie miałam jak i kiedy napisać posta ... ale może to dobrze, dlaczego? 
Bo na końcu pokażę Wam, jak Sophin 354 wygląda na paznokciach dzisiaj po 9ciu dniach "noszenia"
Więc zapraszam :*

Sophin 354 to trzeci lakier z serii Matte Allure, poprzednie pokazywałam TUTAJ i TUTAJ.
Delikatny, kremowy liliowy kolorek a wykończenie matowe-satynowe.
Jest na prawdę uroczy.
Lakier zamknięty jest 12ml buteleczce z czarną zakrętką. 
Pędzelek prosty i cieńszy, którym się bardzo wygodnie maluje. 
Na zdjęciach mam dwie warstwy, które bardzo szybko schną i te dwie warstwy idealnie pokrywają paznokcie, że nie potrzebujemy żadnych poprawek czy też kolejnej warstwy lakieru.
Sophin 354 jest rzadszy, ale nie wylewa się na skórki przy malowaniu.
Dostaniecie go TUTAJ w cenie 26zł.
Jak wiecie z jednego z poprzednich postów zachwyciłam się płytką Blueberry 04. Tym razem wybrałam kolejny wzór i tak jak przy poprzednim nie zawiodłam się.
Odbija się świetnie i za pierwszym razem, bez żadnych poprawek co mnie bardzo cieszy:)
Całość pokryłam topem Sophin dzięki któremu paznokcie pięknie błyszczą.
Ale to nie koniec, tak jak wspominałam na początku posta chciałam Wam pokazać jak wygląda Sophin 354 po 9ciu dniach na moich paznokciach.
Jak widać na zdjęciu starły się tylko końce, dla mnie to rewelacja ponieważ po tylu dniach lakier nie odpryskuje co jak wiecie jest bardzo denerwujące.
Ściskam :*
                                                                                                       Magda ♥♥
Zapraszam na rozdanie, które lada dzień się kończy urodzinowe rozdanie

12 komentarzy:

  1. Bardzo ładny ten Sophin! Trzymaj się, synek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyszło a lakiery Sophin faktycznie dłuuugo się trzymają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam go i bardzo polubiłam, świetne są te lakiery. Super zdobienie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezły efekt jak 9 dni wytrzymał Ci w prawie idealnym stanie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super! Tego wzorku jeszcze nie robiłam z płytki, ale i na niego przyjdzie pora ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny kolor :) Ze stemplem wygląda rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń