Golden Rose Express Dry nr 61

Witajcie :)
Dzisiaj będzie o lakierze, który bardzo przypadł mi do gustu choć na początku nie byłam przekonana co do jego koloru i zastanawiałam się dlaczego go kupiłam :)
Lakier o którym mowa to Golden Rose z serii Express Dry o numerze 61 .
Zapraszam do oglądania :)

Kolor jego to jaśniutki fiolet - liliowy, a jego pojemność to 7ml.
Bardzo przyjemnie się nim maluje, ponieważ ma dłuższy, płaski pędzelek.
Konsystencja gęstsza, do krycia potrzebujemy dwóch warstw.
Schną faktycznie szybko, a jeśli chodzi o trwałość to u mnie wytrzymał 5 dni.
Zmywa się bez problemów i nie odbarwia płytki.
Dodałam jeszcze stempelki na dwóch paznokciach z różyczkami, a całość pokryłam moim ulubionym Seche:)
Cała gama kolorów dostępna jest TUTAJ , ale również na stoiskach Golden Rose w pasażach galerii handlowych, a cena ich to 4,90.
Znacie lakiery z tej serii? Lubicie? :)
Kształt paznokci przez chwilkę był taki jak na zdjęciach, jednak nie czułam się z nimi dobrze i zmieniam na kwadratowe:)
                                                                                                       Magda ♥♥
                                                                                                     

30 komentarzy:

  1. Ale ładnie!
    Pastelowe z tej serii mają b. ładne odcienie, ale trafiły mi się z nie najlepszą formułą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupełnie nie mój kolor, ale u Ciebie wyglądają pięknie!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolorek ładny ale zupełnie nie w moim typie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam lakiery GR. Ten kolor jest prześliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny fiolet, właśnie taki chciałam, ale w hybrydzie nie było takiej mocnego koloru, tylko lekka lila :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Perfekcyjne wykonanie! Ciekawie tu u Ciebie, więc zostanę na dłużej i obserwuję! Buziak na miły weekend :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale piękna lawenda! Super kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny kolor, a całe paznokcie prezentują się bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny kolor ;) mnie się trochę ciężko maluje lakierami z tej serii, bo lubię poprawiać kilka razy pędzelkiem, a tutaj się nie da , bo szybko schną i wychodzą mi smugi

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale ładny kolorek :) Ślicznie połączyłaś ze stemplem :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne stempelki, ja nigdy nie umiałam robić i odsprzedałam zestaw ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. Piięknie to wygląda a ten fiolet.....jest boski:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie też przypadł do gustu ten kolor.

    OdpowiedzUsuń