Vita Liberata Phenomenal 2-3 Week Tan Mousse

Witajcie.
Jak większość kobiet lubię mieć opalone ciało jednak na solarium chodzę bardzo rzadko, a pogoda ostatnio nie sprzyja opalaniu. Moja "opalenizna" z Turcji niestety już była prawie niewidoczna więc ucieszyłam się, że dzięki Pani Klaudii z firmy Vita Liberata będę miała okazję przetestować piankę samoopalającą.
Jeśli chodzi o samoopalacze to dobrych wspomnień nie mam, ze dwa trzy razy dawno temu próbowałam chyba samoopalacz z Ziaji i niestety po tym jak już opalenizna się pojawiła to z nią zacieki, niedociągnięcia no i ten zapach ... inny jaki próbowałam nadał kolor nienaturalny, wręcz pomarańczowy.
O Vita Liberata pewnie już wiecie z innych blogów, zapraszam do czytania jak moje odczucia i do obejrzenia zdjęć :)

Dzięki wysoko zaawansowanej technologii pHenO2, pianka pHenomenal Dark otula cerę długotrwałą, sexy opalenizną. Pianka gwarantuje lekką i pełną powietrza aplikację; błyskawicznie schnie. Ekstrakty morskie i roślinne odżywiają skórę i pokrywają naturalną opalenizną. Niezwykle proste użycie pH skóry ma wpływ na trwałość opalenizny.

Mój kolor to Medium.
Opakowanie bardzo ładne, pompka aplikuje wystarczającą ilość produktu.
Piankę nakładamy za pomocą rękawicy Tanning Mitt, dzięki niej produkt świetnie się rozsmarowuje.
Przed całym zabiegiem najpierw robiłam peeling, aby pianka dobrze się rozprowadziła, nie należy używać kosmetyków nawilżających przed samym nałożeniem pianki.
Koloryzuje ona od razu ciało dzięki czemu widać gdzie już ją nałożyłyśmy, szybko się wchłania, nie brudzi ubrań i co jest dla mnie zaskoczeniem nie czuć tego zapachu samoopalacza.
Taką aplikację robiłam codziennie przez 3 dni, efekty pokazuję Wam niżej na zdjęciach.
Pianka nadaje śliczny odcień brązowej opalenizny, nie nadaje koloru pomarańczowego.
A skóra jest cudnie gładka i nawilżona i mięciutka w dotyku:)
Opalenizna schodzi w miarę równo, nie zdarzyło się abym miała po kąpieli nierówno brązowe miejsca, bądź jakieś jaśniejsze placki.


Mi się efekt bardzo podoba, lubię taki delikatny odcień opalenizny który nadała pianka.
Kolejny plus jest to, że jest ona wydajna i niewielka jej ilość wystarczy aby pokryć ciało.
Co do ceny to jest troszkę wysoka, kosztuje 169 zł w Sephorze, ale na długo wystarczy ponieważ jest na prawdę bardzo wydajna i porządna.
Rękawica natomiast kosztuje 29zł
Używałyście tej pianki, bądź inne produkty Vita Liberata?
Kosmetyki jak pisałam są dostępne na stronie Sephora, oraz na stronie Vita Liberata :)
Zapraszam Was do zaglądania na stronę na Facebooku, na której pokazują produkty, nowości oraz organizowane są konkursy :)


                                           
                                                          
PS: Zapraszam Was na konkursik TUTAJ

                                                                                                    Magda ♥♥

25 komentarzy:

  1. Efekt jest super! wygląda niesamowicie naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczyłam na to, że będzie właśnie taki naturalny efekt :)

      Usuń
  2. Ja kompletnie nie umiem takich specyfików nakładać, zawsze mam plamy ;(

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak rękawica przydałaby mi się :) Mam samoopalacz w piance z innej firmy i trochę się boję brudnych dłoni po aplikacji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety dużo prawdopodobne, że może być ciężko ze zmyciem potem rąk

      Usuń
  4. Nie znam... ale używając samoopalaczy zawsze wybieram najjaśniejszy odcień, zawsze to ewentualna mniejsza wtopa ;) Poza tym smaruję niewielką ilością, starając się rozprowadzać równomiernie. Kolastyna nadawała ładny odcień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś wypróbuję Kolastynę :)

      Usuń
  5. Ładnie wyszło:) moja siostra jej używa ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Efekt powalający :) Niczym piękna "zagraniczna" opalenizna ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Od dawna się zbiera na zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow ... ale piękna opalenizna a jakie śliczne nogi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam i lubiłam, jednak teraz używam samoopalacza z Pat&Rub i uważam, że jest dużo lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Efekt jest bardzo dobry :) Taki naturalny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też byłam zadowolona z tej pianki ale na jesień mam zamiar wrócić do solarium bo działa na mnie antydepresyjne. Oczywiście wszystko z rozsądkiem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzień dobry! Gdzie kupić wanienka ultradźwiękowa? Będę wdzięczna))

    OdpowiedzUsuń