Le Petit Marseillais

Witajcie :)
Mam nadzieję, że w końcu wracam, coś nie mogę ogarnąć się żeby na spokojnie napisać, ale mam nadzieję że uda mi się w końcu być często i odwiedzać Wasze blogi :)
Minęło troszkę czasu odkąd otrzymałam paczkę ambasadorską Le Petit Marseillais, którą pokazywałam TUTAJ , od tego czasu udało mi się zakochać w tych żelach, które zachwyciły mnie swoim zapachem,ale nie tylko.


Werbena i cytryna " otul się zapachem werbeny z lekką cytrusową nutą . Werbena z Le Petit Marseillais to pełna aromatu roślina rozkwitająca w promieniach prowansalskiego słońca. Jej zbiory przypadają na okres tuż przed kwitnieniem. Dojrzewająca w gorącej Sycylii cytryna użyta w recepturze Le Petit Marseillais pochodzi z upraw ekologicznych ,a jej organiczne olejki eteryczne są wydobywane z kory drzew cytrynowych"
Żele są  letnich,żółtych opakowaniach o pojemności 650 i 400 ml więc będą u mnie jeszcze długo :)

Tak na prawdę obydwa są dla mnie idealne, ponieważ uwielbiam owocowe zapachy, które mnie odprężają i orzeźwiają :)
Żele są wydajne, cudownie pachną, dobrze się pienią i nie wysuszają skóry i nie podrażniają jej, ja przynajmniej nie zauważyłam niczego takiego u siebie, a moja skóra jest wymagająca ponieważ się przesusza dość szybko.
Skóra po kąpieli jest delikatna, przyjemna w dotyku i nie ściągnięta, przyjemnie pachnie choć zapach niestety ulatuje.

 Pomarańcza i grejpfrut " Otul się świeżością nasyconą nutą cytrusowego aromatu.
Poczuj wyjątkowy zapach dojrzałych pomarańczy i grejpfrutów. Użyte w naszej recepturze cytrusy pochodzą z upraw organicznych i zostały zebrane w basenie Morza Śródziemnego"
Spełnia on dwie funkcje pod prysznic i do kąpieli, więc można stworzyć sobie  prawdziwe SPA z pianą i z cudownymi aromatami, które dodają energii, ale również odprężają.
Bardzo polubiłam tą dwójkę (mój mąż jak widać również bo mi je podbiera;)) i na pewno będą u mnie częstym gościem. 
Jeśli lubicie owocowe aromaty polecam bo na pewno się nie zawiedziecie.

Żele dostępne są w drogeriach kosmetycznych i internetowych
                                                                                                         Magda 

30 komentarzy:

  1. Nie znam ;) Fajne zdjęcia porobiłaś!

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę w końcu przetestować je na własnej skórze bo jak do tej pory tylko o nich czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. w końcu wykończyłam moje zapasy żeli i mogę coś kupić!

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie połączanie to coś idealnego dla mnie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są rewelacyjne,jak jeszcze ich nie miałaś to polecam :)

      Usuń
  5. Werbena z cytryną musi pięknie pachnieć :) Może skuszę się na tą wersję i dowiem się, o co ten cały szum :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj spróbuj, jedynie to szkoda że zapach nie utrzymuje się na skórze dłużej :)

      Usuń
  6. Wszyscy bardzo chwalą te kosmetyki za piękne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastic post and have a happy weekend :)

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja Wam tych zeli zazdroszcze! U mnie w Niemczech jakos nie chca ich wprowadzic :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę wypróbować, bo kocham wszystko, co z grejpfrutem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam nuty cytrusowe. Grejpfrutowe u mnie są numer jeden. Fajne żele na lato.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta pomieszana pomarańcza mnie kusi :]

    OdpowiedzUsuń
  12. Na pewno przy najbliższych zakupach kupię jeden z tych dwóch zapachów-też lubię te owocowe.Pozdrawiam Cię kochana serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja również oba zapachy bardzo polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń