Butterfly baza pod cienie

Witajcie :)
U mnie znowu było chorobowo synek pochorował się na całego, więc nie miałam nawet czasu żeby coś napisać. Ale na szczęście już jest w porządku :)
Dzisiaj pokażę Wam bazę pod cienie do powiek Perfect Eyeshadow Primer Butterfly, którą otrzymałam w ramach współpracy z firmą Verona Products Professional.

Hybrydy "cudeńka" z Semilac od Diamond Cosmetics

Witajcie :)
Z pierwszymi hybrydami miałam styczność dwa lata temu, gdy w moje ręce wpadł lakier hybrydowy a ja nie wiedząc co to znaczy pomalowałam nim paznokcie i czekałam aż wyschną :D
Poczytałam o tych lakierach i spodobały mi się, więc zakupiłam lakiery Neonail wraz z lampą, po jakimś czasie zmieniłam je na SPN a potem jakoś przestałam je robić do czasu aż zobaczyłam lakiery Semilac :)
Moja kolekcja jest na razie mała bo tylko cztery lakiery, oraz baza i top ale powolutku będę ją powiększać :)
Ze względu na to, że za oknem jesień a ja jej nie lubię postanowiłam że na paznokciach będzie pastelowo i różowo ;) 
Pokażę Wam również pazurki mojej szwagierki :)
Lakiery hybrydowe jakie użyłam do malowania to 003 SWEET PINK i 035 BRIGHT LAVENDER, oraz oczywiście Top i Baza.

Miss Butterfly mascara lash sensation

Witajcie.
Nie wiem jak u Was, ale mnie listopad bardzo zaskoczył. Mam piękne słoneczko za oknem, jak dla mnie taka pogoda mogłaby się utrzymać jak najdłużej :)
Dzisiaj będzie o tuszu do rzęs, który otrzymałam w ramach współpracy z firmą Verona Products Professional .
To nowa maskara Miss Butterfly, ze strony Verona Products Professional  można dowiedzieć się że ta marka posiada trzy rodzaje tuszu: Lash Sensation, Volume Lashes i Laong Lashes.
 Ja otrzymałam Lash Sensation, więc o nim będzie mowa :)
Wg producenta:
Lash Sensation nowa maskara daje efekt naturalnie podkreślonych rzęs.
A kilka sekund je rozczesuje i delikatnie podkręca. Tusz długo utrzymuje się na rzęsach, nie kruszy się i nie skleja ich.

Mój pierwszy saran wrap

Witajcie.
Metoda saran wrap przewijała mi się na stronach ,blogach niejednokrotnie więc postanowiłam spróbować jak mi wyjdzie.
Pierwsza wyszła dziwnie ... :)
Druga bardzo mi się spodobała, ale przez to że źle dobrałam troszkę kolory nie było widać efektu na zdjęciach.
To było trzecie moje podejście, mam nadzieję że Wam się spodoba :)