Mój pierwszy saran wrap

Witajcie.
Metoda saran wrap przewijała mi się na stronach ,blogach niejednokrotnie więc postanowiłam spróbować jak mi wyjdzie.
Pierwsza wyszła dziwnie ... :)
Druga bardzo mi się spodobała, ale przez to że źle dobrałam troszkę kolory nie było widać efektu na zdjęciach.
To było trzecie moje podejście, mam nadzieję że Wam się spodoba :)

Pewnie wiecie na czym polega ta metoda, do wykonania saran wrap potrzebujemy dwóch lakierów(ja użyłam trzech bo dwa pazurki z różem) i folii spożywczej.

Malujemy paznokcie dowolnie wybranym lakierem, czekamy aż dobrze wyschnie ( najlepiej jak pomalujemy paznokcie dzień wcześniej wtedy całkowicie wyschną) 
Następnie malujemy paznokieć drugim kolorem po czym dociskamy delikatnie zwiniętą folię co tworzy nam bardzo ładne znaczki - maziajki.
Do zdobienia użyłam białego Sally Hansen, Rimmel oraz różu z Golden Rose

Próbowałyście kiedyś metody saran wrap? :) Buziaki :)
                                                                                            Magda ♥ 

45 komentarzy:

  1. Pierwsze widzę ale wygląda świetnie :) Muszę wypróbować :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się nigdy z czymś takim nie spotkałam, ale całkiem to sprytne.

      Usuń
  2. już dawno miałam go robić :D Podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyszło bardzo przyzwoicie, na różu robi wrażenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie próbowałam zdobień tą metodą ale efekt bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyszło świetnie, muszę wypróbować. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. O takim sposobie jeszcze nie słyszałam. Fajne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyszło bardzo fajnie ;) tez muszę kiedyś spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię tą metodę. Prosta i efektowna. Świetnie dobrałaś kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny efekt. Nie próbowałam jeszcze tej metody. ;3
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  10. Efekt jest naprawdę ciekawy:) Podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  11. Też pierwsze widzę, efekty jest zachwycający, pazury na medal

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak na pierwszy raz wyszło super, piękne kolory i pazurki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja pierwszy raz słyszę o tej metodzie, ale efekt rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie wyszło! Chyba sama też muszę spróbować wreszcie tej metody:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znałam tej metody, ale powinnam dać radę, bo efekt jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wyglądają rewelacyjnie! pięknie wyszło

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetnie to wygląda! Ja to jestem taki antytalent, że mi by tak ładnie nie wyszło :P

    OdpowiedzUsuń
  18. ależ pięknie ci to wyszło :) cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy raz słyszę o tej metodzie, ale efekt bardzo ładny i połączenie kolorystyczne mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń