ORLY Saturated Fiolecik z kolekcji Baked

W ostatnim poście pokazywałam Wam lakiery Orly, które do mnie przyszły.
Są to cztery lakiery z kolekcji BAKED, żałuję że to mini bo fiolet którym wczoraj pomalowałam paznokcie oczarował mnie całkowicie.
Orly Saturated bo o nim mowa to śliczny, soczysty fiolet mam nadzieję że udało mi się uchwycić jego piękno na zdjęciach.
Posiada opatentowaną ergonomiczną nakrętkę GRIPPER CAP, która gwarantuje łatwe otwieranie oraz optymalne działanie lakieru.Nowa formuła lakierów nie zawiera DBP, Toluenu oraz Formaldehydu.

Lakier jest taki hmm satynowy,jednak mi się to średnio podobało więc nałożyłam po dwóch warstwach fioletu Top z GR, ale poniżej zdjęcie bez topu sam lakier.
A poniżej już z topem ;)
Na zdjęciach paznokcie pomalowane mam dwa razy, lakier bardzo ładnie kryje.
Pędzelek nie jest ani za gruby ani za cienki, taki w sam raz, bardzo wygodnie się nim maluje.
A kolor jest cudowny, mocny, wyrazisty i bardzo soczysty. 
Dla mnie prześliczny.
Do zdobienia użyłam lakierów Orly Saturated i Hot tropics, oraz Lovely, bazą jest jak pisałam wyżej Top z GR.
Co do wytrzymałości to się okaże,mam go drugi dzień na paznokciach.
                                    Magda ♥ ♥

40 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Z ombre się starałam bo ostatnio mi nie wyszło :)

      Usuń
  2. Z topem zdecydowanie lepiej! Pięknie wyglądają z tym zdobieniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mi też w tej wersji się bardziej podoba :)

      Usuń
  3. Bardzo ładny. Elegancki nawet bym powiedziała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładny ;) aż szkoda, że taka mała buteleczka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szkoda, ale myślę już nad dużą ;)

      Usuń
  5. Marzy mi się jakiś lakier Orly :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się marzył Orly Lollipop w końcu sama sobie spełniłam to marzenie ;) Teraz przychodzi pora na resztę ;)

      Usuń
  6. Piękny ten fiolet, ombre też świetnie Ci wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyszło Ci ombre :) Wersja satynowa znacznie bardziej mi się podoba. Lubię maty i pół-maty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam lakieru tej firmy, ciekawa jestem czy są tak dobre jak czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wykończenie ma ciekawe, nie spotkałam takiego jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. cudo ten fiolecik a z rozem swietnie sie lączy

    OdpowiedzUsuń
  11. Cwietnie to zrobiłas, cudowne paznokcie, przepiekne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękny fiolet i fajne mani zrobiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubie fiolet, ten odcień jest cudny. A pazury jak zwykle pięknie zrobione :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny fiolet! A te pazurki ombre wyglądają obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  15. ale śliczne, szczególnie to cieniowanie, przypomina mi trochę morze i zachodzące słońce ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny efekt końcowy, ombre-super!

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepięknie CI to wyszło - ombre jest genialne a fiolet czarujący :)

    OdpowiedzUsuń
  18. udało Ci się uchwycić to piękno, osiągnięty efekt WOW!

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny kolor i piękne ombre. Żałuję, że mam słabe paznokcie, bo chętnie wykonałabym podobny manicure.

    OdpowiedzUsuń