DAX Cosmetics, Cashmere Secret baza wygłądzająca

Cashmere Secret to baza wygłądzająca Dax Cosmetics
Zamknięta w wygodnym i ładnym opakowaniu z pompką



Opis produktu:

Baza wygładzająca Cashmere Secret to kosmetyk, dzięki któremu cera staje się idealnie gładka i kaszmirowo miękka w dotyku. Mikrosiateczka przestrzennych silikonów (3D Silicone Micro-Net) perfekcyjnie kryje niedoskonałości cery i delikatnie wyrównuje zmarszczki. Baza matuje cerę do 12h, nawet po wcześniejszym zastosowaniu bogatego kremu. Wiąże cząsteczki makijażu, dzięki czemu wydłuża jego trwałość i sprawia, że skóra łatwiej oddycha. Dzięki niej, makijaż rozprowadza się równomiernie i nie zbija się. Warto dodać, że baza przedłużająca trwałość makijażu to preparat często stosowany i rekomendowany przez wizażystów.
Preparat jest przebadany dermatologicznie i został zarejestrowany w KSIoK.
Skuteczność jego działania potwierdzona jest w badaniach aplikacyjnych i testach konsumenckich.
Produkt nie był testowany na zwierzętach i nie zawiera składników pochodzących z tkanek zwierzęcych


Wg mnie

Żelowa konsystencja bazy, w bezbarwnym kolorze a do tego przyjemnie pachnie 



Bazę używam od dłuższego czasu, nie każdego dnia, ale dość często by móc podzielić się opinią o niej
Wygładza ładnie twarz i sprawia, że jest ona delikatna i jedwabista w dotyku
Bardzo ja lubię ,wydłuża trwałość makijażu, fajnie współgra z podkładami oraz kremami bb,które używam (np. Maybelline Affinitone mineral, Maybelline BB dream pure, Essence  stay all day)  dzięki niej ładnie się rozprowadzają i nie "rolują"
Podczas jej używania nie zauważyłam żadnych reakcji alergicznych, żadnego "zapychania" ani innych niespodzianek






Podsumowując - jest to baza, na którą mogę liczyć w każdej sytuacji

Cena to ok 35 zł ,ale w Super Pharm można ją kupić za 19 zł jak jest w promocji

Macie swoje ulubione bazy pod makijaż, używacie czy raczej nie lubicie tego typu kosmetyków? :)

                                                                                                                                    Magda     

Moja lista ... wish ...

Na wielu blogach widzę posty z listą życzeń, pomyślałam że i ja napiszę swoją
Już niedługo Mikołaj , może tu zajrzy i zobaczy ;)

Na pierwszym miejscu :

Tiulowa spódniczka


Asymetryczne szpileczki                                                                                                                

Lumene Cloudberry Volume lub Lenght serum mascara                                                             

Pędzle Hakuro , lub E.L.F                                                                                                        



Essence                                                                                                                                                


I oczywiście na liście nie zabraknie nowych hybrydek                                                                                            



To tylko kilka rzeczy z listy ,ale nie będę się rozpisywać ;)

                                                      Magda  




Wiosenne miętuski NeoNail choć za oknem jesień ;)

Witajcie
Za oknem szara jesień, a że ja za nią nie przepadam i chciałam troszkę koloru wokół siebie zrobiłam sobie wiosenne pazurki
Postawiłam na miętkę, bo bardzo lubię ten śliczny pastelowy kolor

Użyłam żeli hybrydowych Neonail , mojego ulubionego miętowego i białego na końce
Dzięki Primerowi trzymają się ok 2 tygodni bez niego niestety nie ...
Aż już mi się nudzą więc je ściągam acetonem aby zrobić nowe :)

Mam nadzieję, że Wam się spodobają :)






Pokażę Wam w czym się ostatnio zakochałam ... ;)
Bardzo podobają mi się od dłuższego czasu spódnice rozkloszowane, bombki
Szukałam szukałam i znalazłam takie cuda, które są już moje    



Lubicie takie spódniczki? :)

Magda  

Liner L'oreal kontra Golden Rose :)

Pokażę Wam dzisiaj dwa przetestowane przeze mnie linery
L'oreal od dłuższego czasu jest moim ulubieńcem, natomiast Golden Rose jest ze mną od niedawna ;)
Znalazły się u mnie po wymianie z pewną fajną bloggerką ;)
Bardzo lubię linery w pisaku, jakoś pędzelkiem nie potrafię malować, nie wychodzą mi te kreseczki i są dość koślawe ;)



Liner L'oreal skrywa się w ładnym eleganckim opakowaniu 
To dość gruby pisak jednak nauczyłam się po "razach" nim malować ładną kreseczkę więc nie jest to dla mnie minusem :) Końcówka pisaka jest sztywna ale nie drapiąca, bardzo łatwo i wygodnie się nim maluje 
Liner jest trwały, nie rozmazuje się i jest mocno czarny. Nie ściera się w ciągu dnia, nie odbija się na powiece i nie uczula
Kosztuje około 35 zł



Drugi liner to Golden Rose, z którym początki miałam trudne, gdyż końcówka jest dość długa i miękka przez co ciężej mi się maluje nim , troszkę mi to przeszkadza
Pisak jest wodoodporny i odporny na ścieranie
Nie uczula, ładnie i długo się trzyma bez żadnego rozmazania
Kosztuje około 17 zł





Pisaki są do siebie bardzo podobne, co do czerni to Golden Rose jest minimalnie intensywniejszy (jak widać na zdjęciu) jednak L'oreal wygrywa tym, że wygodniej się nim maluje kreski a to dla mnie bardzo ważne 


Używałyście któregoś z nich? Macie może swoje ulubione linery?
Magda

Wyniki rozdania :)

Witajcie
Zapraszam na wyniki rozdania :)



Los dziś był łaskawy dla :


Gratuluję serdecznie czekam na adres do wysyłki na maila madziasza22@o2.pl  (na dane czekam do wtorku)

A niedługo kolejne rozdania na blogu i na fb :)

Magda

Zmalowane melodie Tydzień 5 Edyta Górniak i M. Szcześniak "Dumka na dwa serca"

I oto kolejny tydzień w projekcie u Mixoflife
Tym razem "Dumka na dwa serca"
Pomysł widziałam kiedyś gdzieś na stronce jak oglądałam różne wzorki, spodobał mi się i tak go zapamiętałam :)






Do zrobienia pazurków użyłam żeli białego i różowego, ale że róż mam ciemny a chciałam uzyskać kolor bardziej cukierkowy zmieszałam biały z ciemnym różem i tak oto mi wyszło :)
Co do malowania to ciężko mi się maluje farbką akrylową ostatnio, zgęstniała chyba czas kupić nową

                               http://mymixoflife.blogspot.com/p/projekt-zmalowane-melodie.html

Jak Wam się podoba moje mani ? :)

Ściskam
Magda ♥ 

Jesiennie

Choć nie lubię za bardzo tej pory roku, to pogoda dość długo rozpieszczała nas słoneczkiem
Ale niestety już zaczęło padać ... nie lubię właśnie takiej jesieni deszczowej, szarej
Załapałam jeszcze troszkę tej pięknej jesiennej pogody :)
Ale z utęsknienie czekam na wiosnę i lato, moje ulubione pory roku:)




A tu moje Słońce :)





Na zdjęciu:
Jak pisałam w poprzednich postach przyszły do mnie kozaczki ze sklepu Merg i są bardzo wygodne, dobrze wykonane i ogólnie świetne.
Na pewno to nie były moje ostatnie zakupy w tym sklepie :)

Na zdjęciu mam grube i cieplutkie  rajstopy UP&GO Gatta , również z przesyłek które pokazywałam w innym poście :)

A Wy lubicie jesień? :)

Ściskam mocno
Magda