ShinyBox

Miałyście kiedyś ShinyBoxa?
Ja często widziałam jak dziewczyny zamawiały,niektóre zadowolone z tego co było w środku inne mniej
Ja otrzymałam  paczuszkę Shinybox wygraną na portalu przed świętami
Przesyłka w bardzo ładnym pudełeczku w którym skrywała kilka kosmetyków
Na zdjęciu nie ma czerwonego lakieru La Rosa bo spodobał się komuś mi bliskiemu, więc od razu się nim podzieliłam :)



A oto co w niej było jeszcze :)

Próbki szamponu i balsamu Romantic
Nawilżający balsam do ciała AA
Maska do twarzy BINGOSPA
Cień do powiek La Rosa
Sypki puder Mariza







Tak na prawdę z całego pudełeczka zainteresował mnie tylko balsam AA,puder sypki i maska BingoSpa, która ślicznie pachnie
Pudełeczko jest w porządku, choć rewelacji nie ma ... co do zamówienia nadal mnie nie skusiło :)
Wolę jednak zamawiać rzeczy które mi się przydadzą
A jakie jest Wasze zdanie co do ShinyBoxów?

       Magda ♥ 

14 komentarzy:

  1. I mnie jeszcze żadne pudełko nie przekonało na tyle by je zamówić, choć nie powiem, zawsze pokusa jest by w ciemno zamówić i mieć niespodziankę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię kupować kota w worku, wolę wiedzieć co jest w środku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie jest to,że jednak i ja wolę wiedzieć co będzie w środku zanim kupię :)

      Usuń
  3. mnie tez jeszcze żadne pudełko nie skusiło, ale lubię oglądać ich zawartości na blogach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne pudełko, nie zamawiałam jeszcze ale widzę że skrywa skarby :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Według mnie trochę kiepskie :)

    OdpowiedzUsuń